wielu brnie..

Miast trzymać gardę wysoko przed sobą,
wleczesz ręce niemal przy ziemi,
składasz nisko uszy po sobie
i brniesz przed siebie
skazany na życie
w bruzdach
ciężkich myśli
po kolana

Nie sposób podnieść głowy,
nie sposób spojrzeć
dalej niż pod nogi..

Ciężko i lekko zarazem  tak dręczyć siebie,
sado maso sponiewieranej duszy

zaskorupić się dla świata
i cicho niknąć
zniknąć

nikt
samotność
depresja

to boli​

..
​tak ciągle przepraszać za życie​
10.2017

​poszarpane ideały ​łomocą

jak wyblakłe proporce
długo smagane słońcem i wiatrem

jeszcze jakieś ślady są
wytartych marzeń,
stłumionych celów,
pogrze
banych żywcem złudzeń​

tylko oglądanie wstecz
i życie ​ciepłym wspomnieniem tego co było
łagodzi to co stracone na ‚dziś’

puzzle ​nie do poskładania ​
bez zgubionego elementu​

11.2017

Bilet na życie

***

Bilet na życie

masz go

człowieku

więc jedź, więc pędź

przez życie

i doglądaj

przeglądaj

przez szybę

gdzieniegdzie

zapłakaną deszczem

przybrudzoną kurzem

zarysowaną historią

przez którą..

za daleko by dotknąć

za twardą by poczuć

 

a po dalekiej podróży

głośny pisk hamulców

szarpnięcie wagonem otrzeźwi cię

bo to już

stacja końcowa

zdążyłeś przeżyć, zobaczyć

?

czy nie?

..nie cofniesz czasu

pora już wysiadać

jednorazowy zużyty bilet

pomoże zapełnić kosz isnień

27.07. 2017

życie nam się przytrafia..

 

można płynąć nie znając celu
bez mapy, kompasu..
​nie robiąc szumu
(wśród tłumu)
cicho, bez krzyku
(ambarasu)​

Na oślep
targany przez wiatr
niesiony przypadkowym prądem
trafiany przez los
słońcem, wiatrem, śniegiem
wolniej, szybciej, biegiem
patrząc przed siebie
czasem za siebie
..

życie nam się przytrafia
jak drogocenny skarb
na wyspie,
o której jeszcze nic nie wiem..
..

można płynąć nie znając celu​
?​

_______
23.07.2017 agnecha

 

 

obietnica spokojnej przystani

pożegnanie

na bezkresną odległość
duszę wysyłam
wiatrem muskam
twych miękkich włosów fale
ciepłem myśli otulam
ostatni raz

nie pamiętaj
nie wspominaj
serca nie katuj
wcale

kiedyś odnajdę
kiedyś przeniknie nas bliskość
tego co spoza naszego świata
każe tęsknić i szukać
to co poza nami
poza tym
co jest do ogarnięcia
ciałem myślą i sercem

przyjaciel odszedł

zanim jeszcze zdążył być
‚naprawdę’