Patrz przed siebie, ślepoto! ;)

Mój instruktor nauki jazdy mawiał: „Patrz przed siebie, bo zajedziesz tam gdzie patrzysz”. Z każdym rokiem życia mamy większą świadomość, że sami sobie zgotowaliśmy ten los. Tu gdzie jesteśmy, jacy jesteśmy.. to suma doświadczeń i przeżyć, które w nas się odcisnęły.. Niektóre z naszych decyzji życiowych były w tamtych warunkach i w tamtym momencie życia rozsądne. Choć nie zawsze mądre. To, czy mądre/dobre dla nas poznaje się dopiero po ich konsekwencjach.. Czasem po latach człowiek przeżywa i cierpi przez to co zrobił, ale trzeba umieć sobie wybaczyć, poukładać i zrozumieć.. to był inny świat i człowiek był inny z innymi marzeniami.. Spojrzeć na siebie samych z perspektywy – jacy byliśmy WTEDY, spojrzeć, wyciągnąć wnioski na przyszłość i.. zamknąć przeszłość.

Jest jeszcze inna myśl szarpana, że „człowiek broni błędów, które kocha”.. ale to już inna bajka..

Perspektywa wstecznego lusterka..

Ze wspomnieniami, z przeszłością jest jak ze wstecznym lusterkiem w samochodzie. Dobry kierowca jadąc samochodem od czasu do czasu zagląda we wsteczne lusterko, ale nie patrzy w nie cały czas. Bez zaglądania jest niedobrze i jeśli za dużo patrzymy też jest niedobrze. Nie można ciągle patrzeć i żyć przeszłością. Trzeba patrzeć przed siebie, na drogę i na cel do którego zmierzamy.

w promieniach świtu

..znów zapowiada się piękny dzień.
Szukam raczej plusów i „zamykam się” w swoim świecie.. dom, podwórko, ogródek. Oglądanie TV i wiadomości ograniczam do minimum. Wolę posłuchać muzyki, albo reportaży z yt (np. tu).
Coraz bardziej zaczyna mi brakować wycieczek rowerowych w pole „przed siebie”, na przełaj.. w tym roku nie będzie wiosennych zdjęć z okolicznych łąk i pól 😦

Czytaj dalej „w promieniach świtu”