trzeba iść

dalej..

Gdy tracisz coś cennego/ kogoś wyjątkowego czujesz ogromny smutek, żal, pustkę.. Strata zawsze boli.

Ale jednocześnie, gdy czujesz, że nie dajesz z siebie tyle ile się powinno, że jednak blokujesz.. jest przy tym smutku i bólu też dziwny spokój i ulga.. I pocieszasz się tłumacząc i próbując znaleźć argumenty, że tak będzie na prawdę lepiej

Jakbyś puszczał uwięzionego słowika z klatki. Jego śpiew zawsze będzie tęskno brzmiał w sercu i duszy. Jednak radość z wolności i jego szczęścia, szansy na lepsze, koi i uspokaja duszę i serce..

a dusza już nie zaśpiewa 😦

boli

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: