Czego się boimy?

„Wyobraźnia cenniejsza od wiedzy” (A. Einstein) Taka jest przewrotność  wyobraźni, że wodzi na manowce i na pokuszenie. Zatem poniedziałek za wtorek do pompowania wiadomości i wizji, nawet jeśli miałyby nam pozrywać skarpety i barchany. Moi kochani, skarpety i barchany też mogą być seksowne, zależy  kto  i  jak  je nosi. Ma rację pan Albert, we wszystkim […]

Czego się boimy?

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

6 myśli na temat “Czego się boimy?”

  1. Wczoraj miałam szkolenie na temat „Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie” (sytuacja na Ukrainie, uchodźcy, pomoc). Pani prowadząca powiedziała, że 90% obaw, strachów, tego czego się boimy – nie spełnia się. Jest tak jak tłumaczysz, lęki są różne, musimy je rozróżnić na te podstawne i bezpodstawne. Lęk przecież nie może zniknąć, trzeba go zrozumieć i nad nim zapanować. To on ostrzega, jest częścią instynktu samozachowaczego.
    Żeby to było takie proste przyjacielu.. utkać swój idealny świat niewidzialną nicią i żyć marzeniami w oderwaniu od trudnej rzeczywistości.. To dobry schron, i Ty wiesz że sama z niego często korzystam 🙂 Jednak tu i teraz wygrywa. Cieszmy się życiem pomimo okoliczności, szukajmy dobra i je twórzmy, dawajmy, bo od tego zależy nasz odbiór rzeczywistości, nasze emocje, poczucie sensu i wszystko wszystko co jest ważne.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Wiele naszych lęków nie ma racjonalnych podstaw, realne zagrożenie, które je wyjaśnia. W rzeczywistości duża część naszych zmartwień opiera się na lękach, które sami tworzymy. Lęk, który ostrzega nas przed niebezpieczeństwami i zagrożeniami, nie może zniknąć, należy go zrozumieć i zarządzać nim w każdych okolicznościach. Jeśli jest to część naszego kodu genetycznego i kieruje dużą częścią naszego zachowania, dzieje się tak z jakiegoś powodu i nie możemy go zablokować ani sprawić, by całkowicie zniknął. Albo rób to, co mówi większość: użyjmy wyobraźni. Używam niewidzialnej nici, która przenosi mnie poza rozsądek.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ostatnio na szkoleniu, którym byłam pani prowadząca powiedziała, że „90% tego czego się obawiasz NIGDY się nie wydarzy”.
    Strach przecież ma wielkie oczy. Ale tak jak Tatulu piszesz, warto zachować ostrożność i przemyśleć słuszność swoich możliwych reakcji.
    Idę więc do ogrodu 🙂 Drzewka czekają na pielęgnację 😉

    Polubienie

  4. Wyobraźnie może jednak podsuwać obrazy sytuacji, które nigdy się nie zdarzą.
    Warto jednak zachować ostrożność i przemyśleć słuszność swoich możliwych reakcji

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: