noc

noc ciemna..
znika istnienie

rozlewa smutek
szczelnie maskuje

nie przykrywa bólu
rozkłada bezsilnie ręce

nie każ podnosić głowy
zbyt ciężka jest

nie kuś podniebnym lotem
zbyt destrukcyjny jest

nie kłam serca swego
zbyt wrażliwe jest

daj zniknąć w ciszy
ciemność nocy obejmie czule

zakrywając samotność
ból i cierpienie..

cisza dzwoni pustką
gra wysokie dźwięki





Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: