Pomidory 2021#1

edit:4.09.2021r. To już ostatnie dni tegorocznych pomidorów. Ciepło i wilgoć sprzyjała rozwojowi chorób grzybowych (a ja eco więc nie pryskam chemią ;)) i zaraza ziemniaczana już weszła na liście. Koniec też zbierania nasion. Jeszcze jakiś czas będziemy wyciągali ze spiżarni powoli dojrzewające na słomie pomidory. Ale to już nie to samo co zerwać i jeść prosto z krzaka ;P Adios pomidory ;p To był dla mnie trudny sezon i czuję ulgę, że się kończy. Pozostaje tylko posprzątać ogródek i zrobić duże jesienne ognisko 😀 Pieczone jabłka i ziemniaczki też będą.

Fotek kilka:

edit:31.07.2021. Nareszczcie można się nimi najeść. Zaczynają masowo dojrzewać. Zbieram nasiona tylko z nowości dla Tereni. To chyba ostatni rok eksperymentów. 😦

edit:2.07.2021. Pomidory rosną i już niektóre sięgają daszku folii. Owoce na ten moment zawiązują się dobrze, są coraz wieksze, ale jeszcze nie dojrzewają. W tygodniu standardowa pielęgnacja:

w miarę potrzeby podlewanie 2-3 razy, obrywanie niepotrzebnych przyrostów/ wilków przy lisciach oraz obrywanie dolnych liści, by przyspieszyć wzrost i dojrzewanie owoców; raz na dwa tygodnie nawożenie.

Poza tym sałata skończyła się ze dwa tygodnie temu bo.. zaczęły się ogórki 😀 U mnie w gruncie najwcześniej, bo chciało mi się robić rozsadę na początku maja. Także nie możemy się jak zwykle nimi najeść 😉 A mi z dnia na dzień przybywa zajęć.. ogórki, dziś buraczki, pojutrze soki z porzeczek. Za chwilę będą maliny, wiśnie i agrest.. W tym roku pogoda nie sprzyja. Jest ich mniej. Wystarczy aby się podzielić 🙂

edit: 9.06.2021. Od wczoraj mają się czego trzymać, by rosnąć w górę – mają już sznurki.

6.06.2021. Pomidory wsadziłam pod folię bardzo późno, bo w połowie maja. Cały maj był tak zimny (noce), że wszystko się męczyło, a nie rosło. Dopiero ciepłe dni i noce czerwca przyniosły efekty. W międzyczasie oberwalam tzcw. wilki, czyli przyrosty boczne przy liściach. Już urosły kolejne. Robota na kolejny tydzień. Dziś też musiałam podwiazać do sznurka pierwszy krzak. Dopiero dziś!! Dwa lata temu pomidory już kwitły jak szalone. Opóźnienie jest conajmniej o 3 tygodnie.

Mam włoskie truskawki pod folią, obok pomidorów. Ich duże liście dorównują wysokością krzakom pomidorów. To o tej porze aż nienormalne.

Poza tym.. nie chce mi się. Nic.

9.05.2021. Rozsada jeszcze przed wsadzeniem w grunt. Jutro? A może pojutrze. Zapowiadają duży skok temperatury. 6 stopni w nocy już ok. Zostawiam sadzonki na noc, niech się hartują.

To mix sałat. Ulubiona dębolistna, czekoladowyj zając, chrzanowa. Reszta jakieś NN.. tzn. nazwy gdzieś mam zapisane, ale nie robią „wow”, by pamiętać 😉 Powoli już się przejada, a do ogórków daleko..

2.05.2021. W tym roku wcale się nie spieszę. Późno posiałam i późno wysadzę do gruntu. Jeszcze tydzień tego zielonego bałaganu na parapecie (i nie tylko ;))

W zeszłym roku o tej porze pomidory były już tydzień w ziemi, pod folią. I były sporo większe. Jednak cały maj był tak brzydki (zimny i deszczowy), że wszystko stało w miejscu. No i było dużo zabawy (a raczej już pracy ;)) z przykrywaniem, okrywaniem na noc, by ochronić sadzonki przed zimnem. Jak temperatuea spadała poniżej 5 stopni, albo miał być mróz zapalałam „pod namiotem” znicze. Pomagało trochę, ale i tak niektóre miały ślady zmarznięcia (robiły się ciemno fioletowe) i potem trochę trwało, nim ruszyły. Wydaje mi się też, że słabiej owocowały. Może dlatego w tym roku tak „zwolniłam” tempo. Lepsze/zdrowsze sadzonki = lepsze plonowanie.

Z planowanych szczepień pomidorów nic nie wyszło, bo podkładki słabo powschodziły. Nasionka musiały być niedobre. Trudno. Będzie bzz zabawy.

31.03.2021. I moje królestwo ma od dziś swój dach ;p Folia naciągnięta. Plan wykonany ponad miarę w ciepłych promieniach wiosennego słońca. Znowu można usiąść na huśtawce, zamknąć oczy i popijając kawę z ulubionego kubka słuchać w tle śpiewających wróbli. Rozpłynięcie totalne.. w spokoju łapanej szczęśliwej chwili..

28.03.2021 Pomidorowe podkładki zawiodły, jakość nasion musiala być kiepska. Za to cala posiana reszta wychyla już liścienie z ziemi. Słońce zaczyna grzać. W przyszłym tygodniu naciągamy nową folię na konstrukcję szklarni. Fajnie.. myśli wskakują na nowy, dobry tor. Znalazłam pióro, to znaczy mąż znalazł jak zobaczył, że szukam już na półce.. allegro 😀 hehe Znów mogę napisać normalnie list.. Pozdrawiam Was z ciepłym uśmiechem.. mocno wiosennie 🙂

23.03.2021 Pomidory jeszcze nie wschodzą. Trochę się martwię, bo już coś powinno się pojawić. Ziemia była specjalna do siewów.. ale wygląda podejrzanie. Szkoda będzie jeśli zmarnuję tyle nasion..

19.03.2021 Pomidory posiane. Mam nadzieję, że większość powschodzi. Jest więcej niż 40 odmian. Podkładki pomidorów, mimo podkiełkowania, słabo wschodzą. Na ten moment wzeszły dwie na dwadzieścia. Jak będą to będą. Jak nie – trudno.

13.03.2021 – No to zaczynamy pomidorowe szaleństwo. W tym roku specjalnie później wysiewam nasiona.
Ekodoniczki (z kartonów po mleku – robię je co roku) są już wypełnione specjalną ziemią do siewu. Każda podpisana markerem i oznaczona plakietką z nazwą odmiany pomidora, aby nic nie pomylić. Będzie około 40 odmian, w tym więcej niż połowa do nieustalone tzw. „kozulki”, pomidory do selekcji, eksperymenty. Jak zwykle będą bardzo zróżnicowane kolorem, kształtem i.. smakiem. Małe, duże, malinowe, bawole serca, ulubione czarne i zielone, no i czerwone, i te w paski i.. okaże się jeszcze jakie 😉 Tak jak co roku planuję zbierać nasiona na akcję. Dlatego ta zabawa z podpisywaniem i plakietkami. Aby tylko NIC nie pomylić.
Wczoraj, tj. 13 marca 2021 wysiałam 20 sztuk podkiełkowanych nasion podkładki silex. Jeśli powschodzą to na nich zaszczepię część pomidorów. Będą odporniejsze i będą lepiej plonować. W zeszłym roku na próbę szczepiłam 4 odmiany na podkładce maxifot i różnica w plonowaniu była ogromna. Nie udało mi się zdobyć podkładki maxifort, a silex tylko 20 nasionek. Nie wszystkie skiełkowały 😦
Za tydzień wysieję w rozsadę już wszystkie pomidory.
Wiem, że to już późno, na forach ogrodniczych pokazują już pomidory w drugimi liśćmi. Nie przewiduję wcześniejszej wiosny, a bieganie ze skrzynkami, by je chronić i hartować: dom – folia, folia dom (bo zimno, przymrozki i inne takie tam).. po prostu mi się nie chce. Zrobi się ciepło, sadzonki będą niewymęczone to szybko nadrobią opóźnienie.

Trochę pomidorowych „wspomnień” z poprzednich sezonów. To uprawa amatorska, więc i bałagan pod folią też ;P
Zdjęcia pomidorów:
Akcja Wymiany Nasion 2020/2021,
AWN 2019/2020,
Pomidory różne 2015-2019

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

15 myśli na temat “Pomidory 2021#1”

  1. Zapomniałam dodać, że dzięki też mojemu mężowi, bo to moja „złota rączka” od wszelkich ogrodowych innowacji. Bez niego konstrukcji by nie było i pewnie teżu mnie jak i u ciebie, co roku zaraza byłaby szybsza. Próbuj ratować się chociaż miedzianem i śledź alerty na stronie.. zapomniałam jakiej. Znajdę to Ci dam link. Jak jest alert dla twojego regionu to możesz zadziałać zanim zaraza wejdzie na krzaki. I jest większa szansa na dłuższe cieszenie się pomidorami.
    Ja kiedys pryskalam teraz już nie pryskam. Co ma być to będzie. Swoje bez chemii.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Dziękuję 🥰,
    Ja tylko uwielbiam pomidory, a możliwość uprawiania ich od nasionka po owoc i eksperymentowania daje mi mnóstwo satysfakcji. Bez ludzi z forum ogrodniczego i akcji wymiany nasion ten mój bzik na pewno by nie zaistniał i nie rozwinął się ;p

    Polubienie

  3. Sprawdzam codziennie temperaturę. Dwa lata temu pomidory już 3 tyg. były pod folią. W tym roku naprawdę jestem cierpliwa ;P Nawet wysiałam dwa tygodnie później.

    Polubienie

  4. Gracias por el consejo sobre cómo hacer brotar las semillas entre las servilletas. Por supuesto que la conozco. Las semillas fueron germinadas especialmente. Desafortunadamente, algo salió mal. Quizás hace demasiado frío, o quizás sea demasiado terrenal. Compré uno especial para sembrar plántulas, pero no me gustó su consistencia. Pero eso está bien. No habrá diversión con la vacunación. Las otras semillas que se sembraron normalmente han crecido y están creciendo bien hasta ahora. El 10 de mayo, los enterraré en el túnel. ¡¡Y empezará !! ; D Buscaré películas que mires y recomiendas. Veo televisión tan poco. Ahora tengo un trabajo de bordado inesperado. No voy a ganar, porque esta pasión no da dinero, pero tengo el placer porque este señor quiere darle un regalo a su esposa. De lo contrario, ni siquiera quería empezar. Haré 20,943 cruces …

    Polubione przez 1 osoba

  5. Parece que no te fue bien esta vez con la cosecha de tomates y como dices que puede ser que las semillas sean la causa, yo había leído que una manera de saber si una semilla era buena o no, bastaba con colocar la semillas entre dos sevilletas humedas. Si, germinaban quería decir que eran buenas, sino, habia que desecharla.
    A lo mejor por Polonia las cosas son difenrente.
    Estoy viendo la serie „Ultraviolet”. Son 22 capitulos y son muy buenos. Saludos.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Trato de entender, lo mejor posible, tu trabajo en la huerta. Yo no he sembrado ni una sola semilla, así que me es bastante desconocida tu afición.
    El solo verte con tantas etiquetas en la mano, me pierdo por completo.
    He comenzado a leer sobre los tomates. Existe mucha literatura y también técnicas para sembrarlos. Pero resulta interesante su lectura.
    Yo nací frente al mar y en mi juventud, fue la playa mi mayor atractivo. Aprendí a pescar en todas las modalidades y cocinar todo tipo de pescados y mariscos. Los veranos eran interminables (de enero a marzo).
    Nunca es tarde para aprender cosas nuevas.
    Me he quedado horas contemplando tu foto tratando de subirte el gorro. Tal vez la telequinesia me pueda ayudar.
    La flor es una belleza. Un deleite a la vista.
    Saludos Joanna.

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: