wirtualne – zdalne – wielokropek…

..więc nie istnieje..

To była utopia, w której tak wspaniale się tonęło i odrywało od rzeczywistości. „Być inaczej”. Omam i złudzenie.. jawa, pobudzacz emocji, wyzwalacz endorfin, narkotyk, UZALEŻNIENIE, przed i z którym (zdecydowanie) powinni uczyć w szkole jak się bronić i jak żyć. 

A system świadomie wszystko przerzuca na tryb zdalny…

Czy wtedy nie jest łatwiejsza kontrola i sterowanie, gdy człowiek jest tak zależny? Nie po to ten cały [ś]wirus?..jakoś mam dość 😦 ześwirować idzie
„kończę wielokropkiem, który …


który mówi wszystko/
dodaje/dorzuca/dokłada/dołącza/uzupełnia/wkomponowywuje/wplata/wstawiawa/dokłada/dopełnia/dopowiada/dorzuca/dośpiewa/uzupełnia/dołącza/domawia/wtrąca/itp.. itd..

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

7 myśli na temat “wirtualne – zdalne – wielokropek…”

  1. Dziękuje Ci Ultro za miłe słowa. Aż nie wiem co powiedzieć/napisać.. Nie traktuję tego mojego pisania aż tak poważnie i choć to tylko swojego rodzaju zabawa słowami, odskocznia i jakiś sposób wyrażenia i zatrzymania myśli/emocji, które przychodzą/odchodzą.. to pisanie i wyrażanie w ten niedopowiedziany sposób chyba pomaga mi coś w sobie poukładać..
    Cieszę się, że ktoś się nad tym zatrzymuje, a wywołując przemyślenia może też i innym w czymś pomaga? Fajnie by było.. gdy napisane słowo idzie w dobrą stronę.. 😉

    Polubienie

  2. No nie wiem, czy to jakiś talent. Czasem słucham i zapisuję co mi w duszy gra. Czasem mam jakoś pomroczność jasną ;P i dzielę się tymi wywodami. Do tego podobno mam nadwzroczność (tak stwierdził okulista ;)) 😉 No i ta skłonność do stawiania wielokropków (w moim wydaniu, trochę z przekory.. dwóch ;P).
    Cokolwiek napiszę, każdy może sobie dopowiedzieć co chce, zobaczyć jak chce..
    To miłe, gdy ktoś się zatrzyma nad tym co piszę i szczerze powie/napisze co o tym myśli. To zawsze jakiś „impuls” do zagłębienia się w temat *i w siebie) jeszcze bardziej.
    Serdeczności Ultro 🙂

    Mój ulubiony od lat cytat:
    „Jeden z moich profesorów powiedział mi kiedyś: – cokolwiek napiszesz – jedni powiedzą, że to, co napisałeś, jest dobre, inni, że takie sobie, jeszcze inni, że do niczego – i wszystkie oceny będą słuszne.”
    ks. Jan Twardowski

    Polubione przez 1 osoba

  3. Masz talent. To wyczuwa się już po przeczytaniu pierwszego zdania. Znaki interpunkcyjne mają znaczenie, wbrew powszechnej opinii, że w zdaniu niekoniecznie muszą się znajdować.
    Czy zauważyłaś, że ostatnimi laty wielokropek zrobił olbrzymią karierę? Prawie go nie używałam, a teraz wyraźnie nadużywam i wszystko załatwiam trzema kropkami.
    Zasyłam serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

  4. Manuel, no te preocupes. Ni siquiera es un poema. La elipsis o los 3 puntos „…”. Lo que escribí es toda una letanía de palabras que lo definen en polaco, dicen lo que hace la elipsis. Es una suposición, un complemento, con el que, cuando terminas una oración, le dices a alguien que encienda tu pensamiento, tu corazón, tu mente.
    La traducción no siempre explica.

    PD. Sin embargo, voy a trabajar. Estoy en modo „esperando” por tareas;)
    Buenos pensamientos hoy

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s