„Wahadło” Anthony de Mello

Chwila obecna nie jest nigdy nie do zniesienia,
jeśli żyjesz nią w pełni. Nieznośnym jest być tutaj ciałem
o dziesiątej rano, a duchem o szóstej po południu;
ciałem w Bombaju, a duchem w San Fransisco.


Zegarmistrz zabierał się do naprawy wahadła w zegarze, kiedy ku swemu zdziwieniu usłyszał, jak wahadło przemówiło.
– Proszę cię, panie, zostaw mnie w spokoju – błagało wahadło. – Będzie to z twojej strony dobry uczynek. Pomyśl, ile razy będę zmuszone tykać w dzień i w nocy. Tyle razy na minutę, sześćdziesiąt minut na godzinę, dwadzieścia cztery godziny na dobę, trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku. Rok po roku… miliony tykań. Nie podołam temu.
Lecz zegarmistrz mądrze odpowiedział:
– Nie myśl o przyszłości. Po prostu wykonuj pojedyncze tyknięcia, a będziesz się cieszyć każdym tyknięciem przez resztę życia.
I tak właśnie wahadło postanowiło zrobić.
Nadal wesoło sobie tyka.”

____________________________

„Wahadło” Anthony de Mello w: „Modlitwa żaby. Księga opowiadań medytacyjnych”, ZYSK I S-KA WYDAWNICTWO, Kraków 1998, s. 388-389.

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

17 myśli na temat “„Wahadło” Anthony de Mello”

        1. Już dawno miałam zlikwidować ten bezsensowny zapis. Chyba cokolwiek opublikujesz, podpiszesz z automatu jest Twoje?
          Na telefonie jest inaczej i też trudniej „budować”.

          Polubione przez 1 osoba

  1. każdy z nas nie raz i nie dwa miał obawy co przyniesie przyszłość ale jak to się mówi trzeba zacisnąć poslady i nie myśleć nie planować za mocno bo wiesz jak one wychodzą, trzeba żyć dniem dzisiejszym

    Polubione przez 1 osoba

    1. ..a ja zaglądam.. na chybił-trafił 🙂 cały czas. Na tą chwilę, nie mam cierpliwości na grubsze/wymyślone fabuły.
      Teraz, jak już Ci przypomniałam też pewnie pozaglądasz 😉

      Polubione przez 1 osoba

        1. A wiesz, że jak zobaczyłam tytuł Twojego bloga to pierwszym moim skojarzeniem był tytuł książki de Mello? I tak już zostało. Teraz tylko mój „trop” jeszcze się potwierdził 🙂

          Polubione przez 1 osoba

          1. Kocham śpiew ptaka i wielki wpływ na mnie wywarł w
            A.de Mello. Chodzi o zachwyt. Ludzie często słuchają, ale nie słyszą, patrzą, ale nie widzą. A trzeba słuchać i patrzeć tak, żeby usłyszeć i zobaczyć bez nazywania. Po prostu. Wtedy jest szansa na zachwyt.

            Polubione przez 1 osoba

          2. Mój Przyjaciel ostatnio podzielił się ze mną mądrym powiedzeniem w języku hiszpańskim:
            „Dobry słuchaczu, zrozum wypowiedziane słowa.”
            Słuchać trzeba umieć, patrzeć też.

            Tak, też to widzę, to o czym piszesz. Może to patrzenie i słuchanie obarczone jest naszą perspektywą, naszymi doświadczeniami?
            Ciężko jest „usłyszeć i zobaczyć bez nazywania”, bo umysł i serce będzie z automatu tłumaczył „na swoje” rozumienie. Myślimy „drzewo” – widzimy w umyśle drzewo.. ale moje i twoje są bardzo różne.
            Znasz sformułowanie „comfirmation bias”? (kiedyś sobie je zapisałam ;)) Podobno oznacza tendencje do wyszukiwania informacji, które potwierdzają tezy, w które już wierzymy i uznajemy za prawdziwe.
            Może dlatego nie słyszymy, nie widzimy wszystkiego jak jest? Do tego potrzebne jest otwarte serce, trzeba się wczuć i poczuć.. te emocje w druhim człowieku..

            Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s