veto

oddaj za oddaj

słowo za słowo

na za i naprzeciw

echem odbija z góry

tylko ich słychać

my budujemy mury..

głuche ciche niewypowiedziane

z niska, zbyt niska.. nie słyszane

i po rozumie, nie?

porozumienie

zrozumienie

consensus

con sens us

rozbij słowa

przemyśl słowa

myśl nim wylecą dźwiękiem..

dobiją innych

odbiją jękiem

zgoda niezgoda

veto! rzucam sprzeciw!

walce na słowa

ciągle od nowa

tym rozpasanym nażartym

przy korycie władzy

bezwstydnie uparcie

układ układzik

ludzik.. ile to wszystko warte?

1 głos 1 numer – statystyka dziwnie liczy..

w zależności .. głos lewicy głos prawicy

tylko co się liczy

gdzie się liczy

kiedy się liczy

człowiek? gdzie?

..paranoja włączona znów
..do wyborów


agnecha VI, 2020

Grafika wpadła gdzieś z netu. Uzupełnię linkiem jak znajdę.

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

14 myśli na temat “veto”

  1. Tadeus miło, że Ci się spodobało moje veto. Jak zwykle efekt mieszanych przed i powyborczych myśli..
    Jeszcze milej, że jesteś, że zaglądasz do mnie. A wiesz, że kilka dni temu śmignąłeś mi przez myśl? Pomyślałsm, że mam niedosyt góralskich wierszy ;p Tylko cztery.. Mam ochotę na coś nowego. Przyroda, siła natury i człowiek i jego uczucia w tym wszystkim.. Powiedz, że coś masz, że napisałeś.. Napiszesz?
    Mi ostatnio pisanie nie bardzo idzie.
    Pozdrawiam miło z mocno jesiennego Mazowsza:)

    Polubienie

  2. „..będzie lepiej..” tego się trzymajmy. A swoją drogą ciekawe, że kolejny lud daje się wodzić..

    Polubione przez 1 osoba

  3. znalazłam właśnie 🙂 Wklejam

    wyborowy ‚kołowrotek’
    wrzeszcząc nakręcone hasła
    z udawanym zapałem
    nakręcając trybik buntu
    ideologią dla bezrozumnych mas
    wpadając gębą w moralne błoto
    zaprzęgają tłum w kierat
    i zakładają ścisło czarne klapki
    zasłaniając świat
    „Było źle, dobrze nie jest a będzie lepiej”

    i kolejny raz
    tłum
    wodzony jest
    na sznurku
    obietnic i chęci
    ________
    9.10.2018 r.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Wisiał już, ale schowałam. Wybory to „ciężki” czas. Kolejne wierszydło.. ale nie jest tak źle. Czasem napisze się coś wbrew sobie ;P
    Dwa lata temu napisałam taki:

    wyborowy ‚kołowrotek’
    wrzeszcząc nakręcone hasła
    z udawanym zapałem
    nakręcając trybik buntu
    ideologią dla bezrozumnych mas
    wpadając gębą w moralne błoto
    zaprzęgają tłum w kierat
    i zakładają ścisło czarne klapki
    zasłaniając świat
    „Było źle, dobrze nie jest a będzie lepiej”

    i kolejny raz
    tłum
    wodzony jest
    na sznurku
    obietnic i chęci
    ________
    9.10.2018 r.

    Polubienie

  5. Nie jest dopracowany, jak zwyle myśli szarpane złapane w biegu.. ale poprawiać nie będę. Na tamten moment – OK.. inaczej poprawki możnaby nanosić (jak na wszystko ;)) w nieskończoność.
    Nie lubię politycznych tematów, drażnią mnie.. Raz na jakiś czas można wybuchnąć i nawsadzać 😉 hehe
    Mam gdzieś jeszcze jeden ‚wyborczy’, jak znajdę, wrzucę Ci.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: