taka dzisiejsza „miłość”?

ekstazy miłosne, demony
przebrzmiałe wizje sztucznych rajów
przeładowane perwersji wagony
występku i grzechu

próbujesz uciec od siebie
daremnie stawiasz niepewne kroki – wzoru nie ma

masochizmu cierpienia
kojące wezbranych uniesień fale

miłość gwałtowna, namiętna
ocierająca się o obłęd
wyniszczająca
prowadząca do samounicestwienia
kochanków

wzoru nie ma


agnecha, 2019

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

%d blogerów lubi to: