na dobry sen

Przytulę..
dłużej i mocniej
niż wypada
by dłonie
wędrowcy ciekawi
wolno ścieżkę łaskotały

rozmierzwionych włosów gąszcz
podzauszka czuły zakątek
pieszczony ust skrzydłami
i wzdłuż kręgosłupa
jak brzegiem strumyka
spacer dłoni niecierpliwych
by na koniec
zamknąć w mocnym
dościsku nas
wokół siebie

w ramionach moich
zagarniam Ciebie
tylko dla siebie

Aniele…
pragnienie nieukojone..
blisko bliżej
nieprzyzwoicie
długo dłużej
a wciąż za krótko
…………….

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

2 myśli na temat “na dobry sen”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: