czasami świat znika..

pod czułym dotykiem
twych palców
osuwam się
błogo
na twardą ścianę

zamknięte oczy
otwierają i wzmagają..
doznania

łapiesz całą
w pół omdlałą
i mocno
przyszpilasz swym
silnym ciałem

czuję twój oddech
na karku
jakby gonił
tuż za pieszczoty
dłoni śladem
wzmagając
nadczułość
do granic
rozpędzonego
rytmu serca

i znów świat zniknął
nic poza
naszą
namiętną bliskość
______________________
agnecha, VI.2019r.

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s