życie nie trzyma

życie
przecież nie trzyma
ręcami rogami
łeb każe do góry nosić
„Dlaczego jęczysz,
szalony człowiecze?
Na co czekasz?*)

prosisz?
o co prosisz?
kogo prosisz?
gdziekolwiek spojrzeć
kres cierpienia
na wyciągnięcie ręki
na odważny krok..
w przepaść
duszy wolności
skok

zostanie tylko kupa..
mięsa i kości

niczym i nikim
bezwolne istnienie
na jedno wspomnienie
na zapomnienie
__________
agnecha, 11.04.2019 r.
*) „Legendarni i tragiczni” Jan Marx, s.8

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s