O losie!

jak w tej kakofonii dźwięków
świata chaosie
morzu obrazów rozmytych
ranach głęboko wrytych
usłyszeć i dojrzeć prostoty kojącej
szum łagodnej fali
co zbliży i co oddali
poniesie przyjemnie
na ciepłej myśli, dobra fali..

jak przygarnąć do serca
spłoszone dzikie zwierzę
dobrem zmierzyć
kłów nie szczerzyć
ryzykując zaufać
zawierzyć?

przecież to już było
człowiek wilkiem człowiekowi
bez serca na ręku
i piersi odkrytej
ust pełnych słów
dobra, miłości
nawet
gdy głęboko ukrytej..
_________________
agnecha, 11.02.2019 r. godz. 22.25

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s