być jak małpy trzy.. nic nie widzę nic nie słyszę nic nie mówię..

Faktoria_ (74)Inni potrafią skutecznie wstrząsnąć człowiekiem​, strząsnąć mu różowe okulary z nochala a potem jeszcze *ebnąć o glebę tak, by człek za prędko nie wstał i nie doszedł „do siebie”. Jeszcze przydepnąć mocno szkła, by tych kilka zarysowań czy pęknięć przypominały mu ‚real’, gdyby przypadkiem znów go pokusiło włożyć te same okulary..

‚Deczko’ boli, gdy pielęgnowane od lat szczytne ideały i wiara w drugiego człowieka bezlitośnie roztrzaskują się o bruk; gdy słyszysz z każdej strony kpiący oceniający śmiech, a twoje postępowanie komentowane krótko: jako naiwność..
Podobno ‚taki’ świat teraz, podobno wszyscy, wszędzie..
wszyscy? Na pewno nie wszyscy. Zbyt wielu miałam szczęście spotkać na swej drodze (…)

A podobno 92,2% Polaków to katolicy (??).. może to tylko ja mam mylne wyobrażenie o tym co to znaczy..
Jak napisałam, okulary mi się zbiły, ślepa jestem i nic nie widzę bo już nie wiem JAK patrzeć..
Może lepiej jak te trzy małpy – nic nie widzieć nic nie słyszeć i nic nie mówić?

(…)

Nic, tylko​ nie patrzeć na innych i robić swoje..

Świat jaki widzimy i na jaki się godzimy narzekając i mówiąc ‚bo taki świat, bo wszyscy..” taki właśnie będzie..
I nikt nie karze nam tu zmieniać całego świata, wystarczy zacząć od własnego ‚micro świata’ bo zmiany zaczynają się od nas samych
​​

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s