małe kroki spełniające wielkie marzenia :) DZIĘKUJĘ

od maja 2010 r. w naszym nowym domku wiele się zmieniło.  Zbyszek nie pracuje więc cały swój czas i energie przeznacza na remont domu, a Jego Tata i czasem Brat mu w tym bardzo pomagają. I to widać, codziennie  o krok dalej, o krok do przodu.

Długo czekaliśmy aż opadnie woda po majowej powodzi. Na dobrą sprawę woda odpuściła w połowie lipca i do do tego czasu praktycznie do ostatniej chwili kotłownia miała być w piwnicy. Jedna opinia fachowca przekreśliła ten plan i w ekspresowym tempie powstała przybudówka na piec, komin. Potem woda, grzejniki i centralne. Chłopaki wszystko SAMI robili (podziw i szacun) Nie daliśmy zarobić żadnemu fachowcowi, no nie licząc tych obowiązkowych opłat, za skrzynkę el., licznik na wode. Inaczej byśmy nie dali rady, ceny kosmiczne, wszsytko robione samemu jak najlepiej i najtańszym kosztem a i tak z konta zaskórniaki skurczyły się niemal do zera.

W tej chwili pozostało pozalepiać dziury powstałe przy robieniu co, położyć glazure, terakotę w kuchni i wiatrołapie, zaopatrzyć łazienkę w kibelek i umywalkę, potem panele do pokoju i  pomalować.. a potem… jazda na swoje 😀 przeprowadzka
pewnie po drodze jeszcze coś się wykluje, ale już bliżej niż dalej
piec już sprawdzony, grzejniki grzeją aż miło, woda w kranach leci, prąd w kontaktach prądzi 😉

a ja zbieram już swoje ogórasy i warzywo z mojego pierwszego eksperymentalnego ogródeczka 😀 smakują że hej 😀 troszkę zaszkodziła im stojąca długo woda (ludzie mieszkajcy w R. od 60 lat nie pamietali takiej) ale i tak szybko warzywka odbiły; nać buraków i marchewki po kolana, dziś zebrałam 3 truskawki 😀 nieźle co? jak na lipiec 😉
mój mini sad powoli się odradza, jego powódź też nie oszczędziła

ktoby pomyślał że tak długo wyczekiwane marzenie spełni się tak szybko, bo to przecież bardzo szybko.. od stycznia 2009 kiedy to znalazłam ogłoszenie w necie. Jednak te lata wyrzeczeń i lata oszczędzania na coś się zdały, to i nieoceniona pomoc i wsparcie bliskich..  za wszystko DZIĘKUJĘ

Autor: agnecha

czasem wierszem piszę..

Jeden komentarz na temat “małe kroki spełniające wielkie marzenia :) DZIĘKUJĘ”

  1. Już niedługo Agniesiu będziesz cieszyć się swoim ogrodem domem i ciepłem kominka 😀 buziaki

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s